«Powrót

Zrobił dwa podejścia – i dwa razy zapłacił

Zrobił dwa podejścia – i dwa razy zapłacił

Zrobił dwa podejścia – i dwa razy zapłacił

Rosjanin próbował wwieźć do Polski kilkaset kilogramów złomu. Pierwsza próba w dzień się nie udała, spróbował więc na nocnej zmianie. Bez powodzenia. 
 
W poniedziałek 26.09 na przejściu w Bezledach celnicy wytypowali do kontroli samochód marki Mercedes Vito na rosyjskich numerach rejestracyjnych. Pojazd został skierowany do prześwietlenia i kontroli szczegółowej. Funkcjonariusze wykryli towar, który ostatnio coraz częściej pojawia się na polsko-rosyjskiej granicy – złom. W części załadunkowej pojazdu mężczyzna ukrył 500 kg odpadów o różnym kształcie i wielkości. Złom miał prawdopodobnie trafić do okolicznego punktu skupu. W związku z tym, iż wwóz odpadów do Polski jest zabroniony Rosjanin został ukarany mandatem karnym w wysokości 260 zł i wycofany wraz z towarem do Rosji. Mężczyzna nie pogodził się ze swoją porażką i postanowił spróbować wwieźć złom ponownie pojawiając się na przejściu dziś w nocy. Tym razem jednak załadował tylko połowę partii odpadów – 250 kg. Celnicy, tak jak i wcześniej, wypisali Rosjaninowi mandat w wysokości 200 zł i zawrócili do Rosji.
 
To już trzeci w ostatnich tygodniach przypadek próby wwozu złomu do Polski. Na początku września Rosjanka ukryła w swoim pojeździe 44 kg odpadów a kilka dni później Rosjanin próbował przekroczyć granicę z ukrytymi 450 kg mosiądzu.
«Powrót