«Powrót

Sezon na raki

Sezon na raki

Sezon na raki

Celnik przekłada raki do pojemników
rak w rękach celnika
raki w pojemnikach
Funkcjonariusze  Służby Celnej z Oddziału Celnego w Medyce udaremnili przemyt 196 żywych, chronionych raków z gatunku stawowy (błotny) Astacus leptodactylus. To kolejna w ciągu zaledwie kilku dni próba przemytu tak dużej ilości raków przez podkarpacką granicę.
 
Wieczorem 29  lipca br. na polsko-ukraińskie przejście graniczne w Medyce wjechał bus na ukraińskich numerach rejestracyjnych. Za kierownicą pojazdu zasiadał ob. Ukrainy, który podróżował do Niemiec.  
 
W trakcie kontroli celnej okazało się, że busem podróżuje także spora grupa nietypowych „pasażerów". W płóciennym worku celnicy znaleźli 196 żywych raków z gatunku rak stawowy (błotny)- Astacus leptodactylus. Zwierzęta te objęte są ochroną gatunkową na podstawie ustawy o ochronie przyrody i Rozporządzenia Ministra Środowiska ws. ochrony gatunkowej zwierząt.
 
Raki podróżowały nielegalnie, ponieważ kierowca nie posiadał odpowiednich dokumentów, na podstawie których mógłby je przewieźć bez problemów przez granicę. Nie okazał niezbędnego w tej sprawie zezwolenia Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska.  
 
Zwierzęta docelowo miały najprawdopodobniej trafić do Niemiec. Przemytnik zapewnił rakom  minimalny dostęp do wody-  w worku, w którym przewożone, celnicy znaleźli także cząstki lodu.  
 
Kierowca został przekazany w ręce Policji, która prowadzi dalsze postepowanie w tej sprawie, a zwierzęta zostały przetransportowane do Ogrodu Zoologicznego w Zamościu. Dołączyły do setki raków, które kilka dni temu zostały tam przywiezione prosto z przejścia granicznego w Korczowej.  
 
Od początku tego roku, funkcjonariusze Służby Celnej w woj. podkarpackim udaremnili przemyt blisko pół tysiąca chronionych raków. 
«Powrót