«Powrót

Papierosy z przykrywką

Papierosy z przykrywką

Papierosy z przykrywką

nielegalne papierosy  ukryte  w drewnianych bębnach
17 listopada br. lubuscy celnicy na terenie parkingu zlokalizowanego nieopodal Terminala Towarowych Odpraw Celnych w Świecku w naczepie samochodu ciężarowego ujawnili ponad 250 tys. szt. nielegalnych papierosów. Przemycany towar ukryty był w drewnianych bębnach, które miały sugerować, że przewożone są zwoje kabla z otuliną z tworzywa sztucznego.  
 
Tego dnia funkcjonariusze celni z Mobilnej Grupy Kontrolnej w Świecku patrolowali parkingi i drogi dojazdowe do dawnego przejścia granicznego w Świecku. Ich uwagę zwrócił pewien pojazd ciężarowy zarejestrowany w woj. świętokrzyskim stojący na parkingu należącym do znanej firmy w branży petrochemicznej. 
 
Z dokumentów towarzyszących transportowi wynikało, że kierowca przewozi 11 szt. palet (9 z ładunkiem zbiorników i 2 z bębnami kabla). Ich szczegółowa analiza, oględziny zewnętrzne przewożonego ładunku oraz wypracowane doświadczenie zawodowe doprowadziły do tego, że mobilni skupili swoją uwagę na paletach z bębnami owiniętymi ściśle czarną folią strech. 
 
Działania funkcjonariuszy wspierał pies służbowy Heros specjalizujący się w wykrywaniu wyrobów tytoniowych, który wyraźnie okazał swoje zainteresowanie przedmiotowymi paletami. Również prześwietlenie przestrzeni ładunkowej pojazdu na mobilnym urządzenie RTG Rapiscan dostarczyło obraz z anomaliami tego samego obszaru. 
 
Szczegółowa rewizja tylko potwierdziła przypuszczenia celników. W 6 bębnach znajdowało się 253.320 szt. papierosów marki FEST bez polskich znaków akcyzy o wartości ok. 170 tys. złotych. Na każdym z nich, na zewnątrz nawinięty był kabel z otuliną z tworzywa sztucznego, a pod nim, pod warstwą czarnej folii, ukryte były 3 warstwy pakietów papierosów, każda z nich również oddzielona od siebie folią. Jak widać pomysłowość przemytników jest nieograniczona.
 
Gdyby nie działania funkcjonariuszy skarb państwa poniósłby straty tytułu niezapłaconego cła i podatków w kwocie prawie 280 tys. złotych. 
«Powrót